rybołówstwo na Bornholmie
Kategorie:

Ryby – nieodłączny symbol Bornholmu

Bornholm położony na Morzu Bałtyckim od Polski dzieli około 4,5-godzinna podróż promem. W tym czasie można przenieść się na spokojną i niezwykle klimatyczną wyspę. Dla wielu jest to nadal nieodkryty kierunek podróży. Natomiast tym, którzy już ją odwiedzili, kojarzy się przede wszystkim z naturą oraz rybami stanowiącymi podstawę kuchni Bornholmu.

Rybołówstwo Bornholmu

Bornholm położony jest niedaleko łowisk dorszy i śledzi, dlatego w naturalny sposób przez długie wieki rybołówstwo stanowiło obok rolnictwa podstawowe zajęcie jego mieszkańców. W historii wyspy można wyróżnić dwa momenty dużego rozkwitu tej gałęzi gospodarki. Pierwszy z nich przypada na XII–XIII wiek, natomiast drugi na lata 70. i 80. XX wieku.

W XVII wieku rybołówstwo obok wydobycia surowców stanowiło impuls dla rozwoju gospodarczego wyspy. Niestety już końcem lat 80. ubiegłego wieku mieszkańcy wyspy przeczuwali, że ten stan nie będzie trwał wiecznie. W ostatnich latach, wraz ze zmniejszeniem populacji ryb w Bałtyku również łowiska u wybrzeży Bornholmu uległy zmniejszeniu, a miejsce rybołówstwa zajmuje coraz silniej rozwijająca się turystyka.

Mimo ograniczenia połowów na masową skalę, łowienie ryb nadal odgrywa istotną rolę na wyspie. Tym razem jako wędkowanie oferowane turystom przez cały rok. Odwiedzając Bornholm, można przede wszystkim złowić trocie wędrowne, a także belony, łososie i dorsze. Wędkowanie jest możliwe zarówno z brzegu, jak i z łodzi.

Ryby – nieodłączny symbol wyspy

Choć rybołówstwo uległo znacznemu ograniczeniu, wędzone ryby oraz same wędzarnie nadal są symbolami Bornholmu, a w jego miasteczkach wciąż bez trudu można wyczuć klimat osad rybackich.

Najprawdopodobniej mieszkańcy Gudhjem w połowie XIX wieku jako pierwsi zainteresowali się sposobem, w jaki Szkoci wędzili śledzenie i założyli w miasteczku pierwszą wędzarnię. Kilkadziesiąt lat później ich liczba znacznie wzrosła, a wyspa stała się znaczącym eksporterem wędzonych śledzi. W okresie międzywojennym na Bornholmie oraz pobliskiej Christiansø istniało łącznie około 135 wędzarni.

Dziś ich liczba jest nieco mniejsza, a niektóre działają wyłącznie latem, ale nadal są nieodłącznym elementem krajobrazu oraz kultury tego miejsca. Niemal na każdym kroku można dostrzec charakterystyczne białe kominy. Odwiedzając wędzarnie, można zobaczyć proces wędzenia oraz skorzystać ze fiskebuffet, czyli szwedzkiego stołu, na którym znajdziemy wiele tradycyjnych potraw. Najsłynniejszą z nich jest Sol ver Gudhjem, czyli Słońce nad Gudhjem, a jej podstawę stanowi wędzony na gorąco śledź.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *